Relacja z wydarzenia Armagedon ’81.

W 35. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego nasza Fundacja poprzez program literacko-muzyczny oraz modlitwę w intencji ofiar i internowanych w tamtym czasie, upamiętniła dramatyczny czas walki o demokratyczne przemiany w naszej Ojczyźnie.

Program ,,ARMAGEDON ’81” zgromadził w kaplicy Parafii pw. Św. Marka w Bydgoszczy liczne grono osób, które wsłuchane w tok narracji historycznej, poezję okresu stanu wojennego oraz pieśni bardów ,,Solidarności” modliło się w intencji tych wszystkich, którzy poświęcili swoje życie i zdrowie w walce o lepsze jutro naszej Ojczyzny.

Spotkaniu temu towarzyszyły także chwile wzruszeń, które były efektem wspomnień wydarzeń z okresu lat 80. tych XX wieku, a szczególnie stanu wojennego. Spotkanie zakończyło się wspólną modlitwą o pokój w Polsce i na świecie oraz błogosławieństwem ks. proboszcza Tadeusza Itrycha dla wszystkich zebranych.

Bardzo serdeczne podziękowania kierujemy w stronę młodzieży, która żywo zaangażowała się w przygotowanie tego przedsięwzięcia: Kamili Żarskiej, Magdy Brall, Magdaleny Topolskiej, Michała Nowaka, Mateusza Knapińskiego, Marcina Olszewskiego, Michała Olszewskiego, Konrada Walczaka.

Dziękujemy Wam za wprowadzenie historyczne, piękne i pełne ducha czasu wojennego recytacje utworów poetyckich oraz śpiew.

Ciekawe są także krótkie refleksje młodzieży dotyczące stanu wojennego. Warto przytoczyć ich fragmenty:

„Stan wojenny jest dla mnie wielką zdradą Narodu, dokonaną przez WRON (Wojskową Radę Ocalenia Narodowego) na czele, którego stał komunistyczny gen. Wojciech Jaruzelski. Tłumaczył on ten zdradziecki czyn, nazywając go „mniejszym złem” dla Narodu Polskiego. Była to „bajka”. która miała spowodować, by Polacy zaakceptowali stan wojenny i uwierzyli w planowaną agresję Związku Radzieckiego na Polskę.

Dane historyczne dowodzą jednak, że ZSRR nie planował ataku na Polskę. Dlaczego więc gen. Jaruzelski chciał wprowadzić stan wojenny? Odpowiedź zdaje się narzucać sama: pomogło mu to utrzymać się dłużej przy władzy i zahamować na wiele lat wolnościowe dążenia Polaków. Gen. Jaruzelski nie został niestety nigdy rozliczony za złamanie prawa przeciwko Polsce i Polakom. Byłoby to wskazane nie ze względu nie na chęć zemsty, lecz prawdę historyczną oraz sprawiedliwość społeczną.

Po dziś dzień można zauważyć jak komunistyczna propaganda wpłynęła na niektóre umysły omamionego społeczeństwa. Najlepiej obrazuje to fakt iż 13 grudnia, w rocznicę stanu wojennego działacze środowisk lewicowych tudzież liberalnych manifestują w obronie komunistów.

Podczas stanu wojennego ucierpiała ogromna ilość naszych Rodaków. Oficjalnie stan wojenny pochłonął ok. 100 osób. Jest to oczywiście prawda, lecz wydarzenie to odcisnęło wielkie piętno na Polakach i wiele polskich rodzin ucierpiało na skutek aresztowań, trudności w życiu codziennym, a także z powodu „wilczych biletów” dla zwalnianych z pracy „wolnościowców”.

Wiele internowanych osób popadało w nałogi czy też nawet popełniało samobójstwa, wielu musiało opuścić kraj. Zatem liczba pokrzywdzonych jest na pewno jest większa, niż tylko oficjalne statystyki. Polska cały czas leczy rany po powstałe w wyniku wprowadzenia stanu wojennego. Powiązania osobowe czy ekonomiczne spowodowały, że nie dokonano w Polsce całościowego procesu lustracji. Konflikty ideologiczne mają swoje źródło w tej „niedokończonej” i niejednoznacznej ocenie zbrodni”.

Marcin Olszewski (Uczeń GTS w Bydgoszczy)

„W mojej świadomości stan wojenny był okresem niezykle trudnym dla Polski i Polaków. Zdławienie przez komunistów nadziei na przemiany społeczne I polityczne w kraju, internowania działaczy „Solidarności”, wprowadzenie godzin policyjnych, ograniczenie praw obywatelskich, ciągłe aresztowania pod różnymi pretekstami, przeszukiwania mieszkań, legitymowanie, brak swobód obywatelskich oraz poczucia bezpieczeństwa obywateli we własnym państwie…

Większość działań komunistycznych władz miała charakter propagandowy, co w konsekwencji doprowadziło do dalszych protestów I strajków, a także starć ulicznych z MO. Ginęli ludzie, a wielu spośród Polaków ucierpiało podczas tego okresu. Z całą pewnością nie przyczyniło się to do polepszenia sytuacji w kraju… Oby nigdy więcej nie nastały tak trudne czasy dla naszej Ojczyzny”.

Mateusz Knapiński (Uczeń GTS w Bydgoszczy)

Zobacz zdjęcia z wydarzenia.