Wykład ks. prof. Zygmunta Zielińskiego

Wykład ks. prof. Zygmunta Zielińskiego z okazji zbliżającego się 100 – lecia istnienia KUL.

W dniu 15 maja 2017 r. Klub Prawicy Bydgoskiej oraz Fundacja |Drużyna Mieszka zostali zaproszeni na wykład ks prof. Zygmunta Zielińskiego zatytułowany „Katolicyzm polski w zmieniających się warunkach historycznych – rozbiory – komunizm – niepodległość”.

Został on zorganizowany przez Towarzystwo Przyjaciół Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w ramach obchodów 60 – lecia istnienia bydgoskiego oddziału oraz zbliżającego się 100 – lecia istnienia uczelni.

Mówiąc o polskim katolicyzmie ksiądz profesor przybliżył najpierw samą jego definicję – katolicyzm to suma postaw w życiu; katolicyzm polski to suma postaw Polaków. Jest to zespół cech charakteryzujących polską rzeczywistość, od losów politycznych, struktur społecznych, poprzez cechy psychiczne, zwyczaje i wiele innych zjawisk formujących naród i decydujących o jego rozwoju lub schyłku.

Katolicyzm był kojarzony z polskością na bazie niekwestionowanych faktów. Były nimi m. in. pamiątki historyczne oraz język.

Wspomniał również, że w XIX wieku wzorcowy był katolicyzm niemiecki.

Ciekawostką okazało się porzekadło: Polak – Katolik. Narodziło się ono na Wschodzie, gdzie dominujące prawosławie zwalczało zarówno Polaków, jak i Żydów. Po I i II rozbiorze Polski trzeba było sprawy religijne spoić z państwowymi, a sytuacja w każdym rozbiorze była bardzo zróżnicowana.

Polacy, szczególnie po Powstaniu Listopadowym popadli w wielką apatię i stracili nadzieję, że odzyskamy kiedykolwiek wolność. Język, kultura i katolicyzm to ważny budulec w trwaniu narodu. Zaborcy walczyli z Polakami w tych właśnie obszarach. Podobnie było podczas II Wojny Światowej, kiedy np. nie wolno było spowiadać się w języku polskim.

Ciekawe spostrzeżenia ks. prof. Zygmunt Zielińskiego dotyczyły Powstania Styczniowego, którego upadek był tragedią gospodarczą. Wówczas chłop pańszczyźniany nie czuł się Polakiem. Było wiele przypadków wydawanie powstańców w ręce Kozaków.

Ostatecznie Powstanie Styczniowe obudziło z letargu polską szlachtę.

Mówiąc o katolicyzmie w obliczu próby jakim był czas wojny, czas okupacji i komunizmu ks. prof. Zygmunt Zieliński przypomniał postaci prymasów: kard. Augusta Hlonda i kard, Stefana Wyszyńskiego.

Na omówienie współczesności nie starczyło już czasu. Prelegent zakończył spotkanie stwierdzeniem, że jedno nie ulega wątpliwości, a mianowicie to, że katolicyzm współczesny w Polsce nie przestaje być polski, a zarazem staje się w pełni autentyczny, łączący w sobie cenną i żywotną tradycję ze świadectwem płynącym ze świadomego uczestnictwa. Natomiast współczesna Europa tak samo kona jak dawno temu konał Starożytny Rzym.

Albin Zieliński

Aby zobaczyć więcej zdjęć z wydarzenia, kliknij tutaj.